Komunikacja z Chrystusem, gdy odbywa się prosto, delikatnie, bez nacisku, sprawia, że diabeł ucieka. Szatan nie wychodzi z naciskiem, z zaciskaniem. Usuwa się ją przez łagodność i modlitwę. Wycofuje się, gdy widzi, że dusza gardzi nim i zwraca się w miłości do Chrystusa. Pogardy nie może znieść, bo jest arogancki. Ale kiedy jesteś naciskany, zły duch zauważa i walczy z tobą. Nie układaj się z diabłem, ani nie błagaj go, by odszedł. Im bardziej błagasz go o odejście, tym bardziej cię obejmuje. Pogardzaj diabłem. Nie walcz z nim na głowę. Kiedy walczysz uparcie z diabłem, on też atakuje jak tygrys, jak żbik. Gdy rzucasz w niego kulami, on rzuca w ciebie granatem. Kiedy rzucasz w niego bombą, on rzuca w ciebie rakietą. Nie patrz na zło. Spójrz na Boga, wpadnij w Jego objęcia i ruszaj dalej.
...